Warning: file_get_contents(http://hydra17.nazwa.pl/linker/paczki/patres.ta-wynosic.podhale.pl.txt): failed to open stream: HTTP request failed! HTTP/1.1 404 Not Found in /home/server455784/ftp/paka.php on line 5
- No to po kolacji - mruknął wyraźnie nieszczęśliwy Duży

316

- No to po kolacji - mruknął wyraźnie nieszczęśliwy Duży

Wyszli z hotelu głównymi drzwiami. Milla pokazała swój
nieznane pustkowia, nie wiedząc nawet, czy w jej docelowym
śmiechem. Wkońcu sama już nie wiedziała, czy płacze, czy się
powiedział.
Susanna była tak zmęczona, że gdy wjechała do garażu, nie
ciężko zgrać się na babskie pogaduchy
- Dla mnie jest ważny - powiedziała, oddychając płytko. Znów

dziecko? Czy nie jest głodne, zmarznięte? Czy jakiś zboczeniec nie
Milla zamrugała w zupełnym zaskoczeniu. Nigdy jakoś nie
cicho, jakby do siebie. - Myślałem, że marnujesz sobie życie dla
243
dziś był jednym z ich najbardziej sumiennych donatorów.
godzinami. Chłodna bryza owiewała jej twarz. Mózg wciąż był

- Przecież właściwie wcale się nie znamy, więc to nie

- Wcale tak nie myślisz. - Christopher ponownie
Zatrzymał samochód przed wołającą o remont ruderą:
Naprawdę ci to zrobiłem?
chwiejnie do szybu.
 podwyższona temperatura ciała
R S
- Dzisiaj już trzy razu chodził! Mi, między innymi, jeden raz starczył! I kiego ducha leśnego on robił w Legionie? Jeszcze pojmuję, handlować z ludźmi, ale służyć w ich armii?! Ten typ to szpieg, głową ręczę - on coś od nas skrywa... Czemu się śmiejesz? - zmieszała się dziewczyna. -- Ja coś nie tak powiedziałam?
Lereena zagadkowo uśmiechnęła się, odstawiając pustą filiżankę:
każde potknięcie zbliżało ich coraz bardziej do
Orsana milcząco podała mu manierkę.
29
żeby nam ktoś przeszkodził.
nazwać jej grubą. Miała jasne jak u ojca, bardzo
Carrie leżała nieruchomo, jak sparaliżowana. Panicznie
- Małe nieporozumienie z koniem - bąknął.

©2019 patres.ta-wynosic.podhale.pl - Split Template by One Page Love